Ledwie zaśniesz a już musisz wstać
w lustrze witasz przemęczoną twarz
Jeszcze sen nie dokończony
a już wpadasz w życia szpony
osaczony pajęczyną spraw
Pora szczytu, piekło w środku dnia
ktoś w zaułku na gitarze gra
Nagle krzyknął - to dla Ciebie
szarpiąc struny wypluł z siebie
krótkie słowa - crazy is my life
Crazy is my life crazy is my life
Świat dryfuje gdzieś w otchłani
jak galera bez przystani
Crazy is my life crazy is my life
Crazy is my life crazy is my life
Świat dryfuje gdzieś w otchłani
jak galera bez przystani
Crazy is my life crazy is my life
var so = new SWFObject('http://img1.wapster.pl/playermono5.swf', 'player', '20', '20', '7', '#000000'); so.addParam('wmode', 'transparent'); so.addVariable('graj', 'http://img1.wapster.pl/mp3srv.aspx%3Fid%3D849115%26demo%3D1&bcolor=ff6600'); so.write('topten849115')
GDY WIECZÓR ZAPADA
SŁÓW WIELKA GROMADA
PO KĄTACH KRYJE SIĘ ZNÓW
TY DO MOJEJ DUSZY
WLEWASZ AŻ PO USZY
MIŁOŚĆ BEZ ZBĘDNYCH SŁÓW
OD SŁOWA DO SŁOWA
UZBIERA SIĘ MOWA
LECZ DZBAN PĘKATY OD SŁÓW
DAREMNY W UŻYCIU
PRZY SERCA TWYM BICIU
MÓW DO MNIE MIŁY MÓW
POŚRÓD SŁÓW TYLU SŁÓW
ODBICIEM SERCA MÓW
CZULE ZNÓW TAK BEZ SŁÓW
MÓW DO MNIE MIŁY MÓW
POTOKI WEZBRANE
PŁYNĄCE W NIEZNANE
JEDWAB UTKANY ZE SŁÓW
NIC DLA MNIE NIE ZNACZY
GDY SERCE ME RACZYSZ
MOWĄ NAJLEPSZĄ Z MÓW
BEZDUSZNE PACIERZE
ROZSIANE W ETERZE
STOSY PIĘTRZĄCYCH SIĘ SŁÓW
JAK LAWA ZASTYGNĄ
NIM SERCE DOŚCIGNĄ
MÓW DO MNIE MIŁY MÓW
POŚRÓD SŁÓW TYLU SŁÓW . . .
JUŻ SŁOŃCE NA WSCHODZIE
PRZEGLĄDA SIĘ W WODZIE
A TY MNIE ŻEGNASZ BEZ SŁÓW
LECZ PROSZĘ NIE ZWLEKAJ
SWYM SERCEM Z DALEKA
MÓW DO MNIE MIŁY MÓW
POŚRÓD SŁÓW TYLU SŁÓW . . .
var so = new SWFObject('http://img1.wapster.pl/playermono5.swf', 'player', '20', '20', '7', '#000000'); so.addParam('wmode', 'transparent'); so.addVariable('graj', 'http://img1.wapster.pl/mp3srv.aspx%3Fid%3D671756%26demo%3D1&bcolor=ff6600'); so.write('topten671756')
Nie ugasi tego straż ogniowa
ani zimnej wody łyk.
Na nic tu metoda naukowa
z lodu okład zrobić w mig.
Kiedy żar się budzi, nic go nie ostudzi
zwłaszcza w tak gorące dni.
Problem jest palący, zwłoki nie cierpiący
pomóc możesz mi tylko Ty.
REFREN
Bo lato rozpala każdego Górala
i ogień wyzwala każdy z nas.
Gdy słońce się śmieje, serducho goreje
za tobą szaleje cały czas.
II
Próbowała pomóc mi teściowa
i sposobu szukał teść.
Zielarz kazał co dzień pić pokrzywę
i mniej mącznych rzeczy jeść.
Nic to nie pomogło, wszystko już zawiodło
wielki problem naprawdę mam.
Oszczędź mi tej męki, daruj te udręki
dłużej nie chcę być sam.
REFREN
Bo lato rozpala każdego Górala
i ogień wyzwala każdy z nas.
Gdy słońce się śmieje, serducho goreje
za tobą szaleje cały czas.