Wołojcies doktora goncies po znachora
Jantko przepod przez miednice
i wpod na gromnice
Chałpa sie poliła Maryna rodziła
Jantko wrescy w niebogłosy
bo trza golić włosy
Wrescy Jantko wrescy bo doktora ni ma
ale starsy sikawkowy podwijo rynkowy
Lyjcies po pierzynie a nie po Marynie
Trza jom wynieś na pole
niech rodzi w stodole
Piyńć straży zjechało coby jom ratować
Cało wieś sie gapiła jak Maryś rodziła
Ej w bólach rodziła bliźnioki powiła
Ej ciyntusy bliźnioki
bedom z wos strażoki
TO KONKRETNA JEST PIOSENKA
BY NIE MĘCZYĆ WAS
KAŻDY WIE JAK CENNY W MEDIACH
ANTENOWY CZAS
WIĘC STRESZCZAMY SIĘ DO BÓLU
PO CO WODĘ LAĆ
O MIŁOŚCI BĘDZIE ZNOWU
NIE MA CO SIĘ BAĆ
BO KIEDY WALI DZWON, SERCA DZWON NIE POMOŻE NIC
SERCE WIE, CZEGO CHCE I DLA KOGO BIĆ
PRZYJDZIE CZAS ZNAJDZIE NAS MIŁOŚĆ JAK ZE SNU
NIE MA CO BRONIĆ SIĘ JAK PRZED WKU
NIE BĘDZIEMY WAS POUCZAĆ
WZNIOSŁYCH SZUKAĆ FRAZ
BO GDY MIŁOŚĆ WAS DOPADNIE
NAUKA PÓJDZIE W LAS
KAŻDY WIE ŻE SERCE TO JEST
TAKIE MAŁE "M"
JEŚLI MASZ W NIM LOKATORA
RESZTA JEST JUŻ TŁEM
BO KIEDY WALI DZWON...
Nie ugasi tego straż ogniowa
ani zimnej wody łyk.
Na nic tu metoda naukowa
z lodu okład zrobić w mig.
Kiedy żar się budzi, nic go nie ostudzi
zwłaszcza w tak gorące dni.
Problem jest palący, zwłoki nie cierpiący
pomóc możesz mi tylko Ty.
REFREN
Bo lato rozpala każdego Górala
i ogień wyzwala każdy z nas.
Gdy słońce się śmieje, serducho goreje
za tobą szaleje cały czas.
II
Próbowała pomóc mi teściowa
i sposobu szukał teść.
Zielarz kazał co dzień pić pokrzywę
i mniej mącznych rzeczy jeść.
Nic to nie pomogło, wszystko już zawiodło
wielki problem naprawdę mam.
Oszczędź mi tej męki, daruj te udręki
dłużej nie chcę być sam.
REFREN
Bo lato rozpala każdego Górala
i ogień wyzwala każdy z nas.
Gdy słońce się śmieje, serducho goreje
za tobą szaleje cały czas.