Wyleciała dusa z ciała
przy gospodzie siadła
Jesce by tak na łostatek
na jednego wpadła
Ledwie z ciała wyskocyła
a jus sie kolebie
co ty teraz hulojduso
bedzies robić w niebie?
(ref.) Bedem w niebie w kuku grać
z janiołkami piwko grzać
wiecorkami przy łognisku
fajecke pykać
W hamacku sie kołysać
do połednia słodko spać
na górecki moje miłe
z wyżyn spozierać
Ni ma na co sie łakomić
na ziymskim padole
bóle, smutki, utrapiynia
łostawiem na dole
Wydeptałak se tam w niebie
fajnom łokazyje
po tym syćkim co tu przesłak
nareście łodzyjem
(ref.) Bedem w niebie w kuku grać...
JUŻ PÓŁNOC NA ZEGARZE
W STARYM BARZE
SZARY KOT JUŻ W KĄCIE ŚPI
TAK SMUTNO I LENIWIE
MI BEZ CIEBIE PŁYNĄ NOCE PŁYNĄ DNI
KIEDY ŚWIATŁA JUŻ ZGASNĄ
ŚWIATŁA JUŻ ZGASNĄ
KIEDY WSZYSCY JUŻ ZASNĄ
WSZYSCY JUŻ ZASNĄ
TO ZAMYKAM SIĘ W SOBIE
TYLKO O TOBIE MYŚLĄC WCIĄŻ
PODUSZKA DOBRA WRÓŻKA
TWOIM GŁOSEM
CZUŁE SŁÓWKA SZEPCZE MI
I CHOCIAŻ CIĘ TU NIE MA
W MOJEJ GŁOWIE WCIĄŻ OBECNA JESTEŚ TY
KIEDY ŚWIATŁA JUŻ ZGASNĄ...
Nie ugasi tego straż ogniowa
ani zimnej wody łyk.
Na nic tu metoda naukowa
z lodu okład zrobić w mig.
Kiedy żar się budzi, nic go nie ostudzi
zwłaszcza w tak gorące dni.
Problem jest palący, zwłoki nie cierpiący
pomóc możesz mi tylko Ty.
REFREN
Bo lato rozpala każdego Górala
i ogień wyzwala każdy z nas.
Gdy słońce się śmieje, serducho goreje
za tobą szaleje cały czas.
II
Próbowała pomóc mi teściowa
i sposobu szukał teść.
Zielarz kazał co dzień pić pokrzywę
i mniej mącznych rzeczy jeść.
Nic to nie pomogło, wszystko już zawiodło
wielki problem naprawdę mam.
Oszczędź mi tej męki, daruj te udręki
dłużej nie chcę być sam.
REFREN
Bo lato rozpala każdego Górala
i ogień wyzwala każdy z nas.
Gdy słońce się śmieje, serducho goreje
za tobą szaleje cały czas.