PIJEMY WODĘ O ZMROKU

ŹRÓDEŁKO CZYSTE JAK ŁZA
GWIAZDY NAS MAJA NA OKU
KSIĘŻYC ZAGLĄDA DO SZKŁA

KRAWATY WISZĄ NA PŁOTACH
KAKTUSY POSZŁY JUŻ SPAĆ
TO, CO SIĘ DOTĄD NIE DZIAŁO
DOPIERO ZACZNIE SIĘ DZIAĆ

KTO WODĘ PIJE TEN WIE, ŻE ŻYJE
I HUMOR NAJLEPSZY MA
WROGÓW PRZEŻYJE, KTO WODĘ PIJE DO DNA
KTO WODĘ PIJE TEN ZDROWO ŻYJE
I LEPSZY OGLĄDA ŚWIAT
ZANIM SIĘ ZMYJE NA BANK DOŻYJE STU LAT

ŹRÓDEŁKO KAŻDY MIEĆ LUBI
ŹRÓDEŁKO FAJNA JEST RZECZ
PRZY ŹRÓDLE ŁATWIEJ PRZEBOLEĆ
KOLEJNY PRZEGRANY MECZ

SZTACHETY W PŁOCIE SĄSIADA
RÓWNO NIE BĘDĄ JUŻ STAĆ
BO KIEDY WODA SIĘ LEJE
PEJZAŻ ZACZYNA SIĘ CHWIAĆ

KTO WODĘ PIJE...

A KIEDY WODY ZABRAKNIE
TO TRZEBA GRZECZNIE IŚĆ SPAĆ
ŹRÓDEŁKO MUSI NACIĄGNĄĆ
BY ZNOWU BYŁO SKĄD BRAĆ

KTO WODĘ PIJE...


Idemy z muzyckom do Malućkigo

I Świentej Panienki matuśki Jego
Bedemy mu grali wesoło śpiewali
By uciesyć małego Jezuska

Ej bedemy Tobie grali
Łod wiecora jas do rana
By gembuśka wesolutko
Jezusicku Ci się śmiała

Wesolutko ci się śmiała
I Świentej Panience
I Świentemu Józefowi
I syćkim w stajence

Kuba w rogu chycił genśla
I do Maćka mrugnął
Coby ten tez na piscołce
Jezuskowi duchnoł

Tak duchali wygrywali
Same wściekłe polki
Jas z niebiosów przyfrunęły
Wesołe janiołki

Kozdy tak groł jako umioł
Prosto łod serduska
Jas powstała filharmonia
W szopce u Jezuska

Kiej Trzej Króle się zjechali
Pastuszkowie grali
Wesołego rock'n'rolla
Razem łodśpiewali