Zapisz swoję ulubione piosenki Golec uOrkiestry

Imie/ksywa:*

Mail

Komatarz dla przyszłych pokoleń:




GDY ROBOTA CIĘ DOPADNIE 

TWOJA WOLNOŚĆ GDZIEŚ PRZEPADNIE
A O WOLNOŚĆ PRZECIEŻ WALCZYŁ PRZODEK TWÓJ
NIGDY TEGO BY NIE ROBIŁ
GDYBY WIDZIAŁ W CO CIĘ WROBIŁ
GDYBY WIDZIAŁ TĘ CHARÓWĘ I TEN ZNÓJ

O KAROSHI SAM SIĘ PROSI
TEN CO ZBYTNIO KOCHA GROSIK
I POD GROŹNYM OKIEM SZEFA SPĘDZA CZAS
ŻYCIE PRZECIEŻ NIE JEST PO TO
BY UWIJAĆ SIĘ Z ROBOTĄ
ONA ZAWSZE ZNAJDŹIE NAS

KTO SIĘ CENI TEN SIĘ LENI
CO DZIEŃ BYCZY SIĘ ZA TRZECH
TO NIE PRAWDA ŻE W CZŁOWIEKU
ROBOTNICZA PŁYNIE KREW

CHOROWALI NA ROBOTĘ
JEDEN SIERPEM DRUGI MŁOTEM
MAJSTROWALI PRZEZ PÓŁ WIEKU NO I CO
WCIĄŻ DOBROBYT BUDOWALI
CIĄGLE NORMY PRZEKRACZALI
ALE ŁAJBA SZŁA NA DNO

OWSZEM WAŻNA JEST SAŁATA
ALE MARNA TO ZAPŁATA
ZA TE WSZYSTKIE BÓLE W KRZYŻU ORAZ GARB
SZANUJ SPOKÓJ SZANUJ ZDROWIE
JEDNO Z DRUGIM PO POŁOWIE
TO NAJWIĘKSZY ŻYCIA SKARB

KTO SIĘ CENI TEN SIĘ LENI . . .

NIE MYŚL CHŁOPIE ŻE Z ROBOTY
W BANKU BIORĄ SIĘ BANKNOTY
BO NIE DŁUGO ZAMIAST FORSY UJRZYSZ PIACH
DZIŚ ROBOTA NIE JEST W CENIE
DZISIAJ LICZY SIĘ MYŚLENIE
TO NAJLEPSZY W ŻYCIU FACH

ODKRYJ W SOBIE NOWĄ CNOTĘ
UCZULENIE NA ROBOTĘ
BO NIE DOBRZE GDY NAD GRZBIETEM WISI BAT
ŻYCIE TO NIE WSCIEKŁA POLKA
ANI MŁÓCKA ANI ORKA
SŁUCHAJ PILNIE DOBRYCH RAD

KTO SIĘ CENI TEN SIĘ LENI . . .

PRZED OCZYMA MILION RAZY
PRZELATUJĄ MI OBRAZY
JAKBY FAJNIE BEZ ROBOTY MGLO BYĆ
CZASEM W DUCHU O TYM MARZĘ
ALE PÓKI CO NA RAZIE
MOGĘ O TYM TYKO ŚNIĆ

KTO SIĘ CENI TEN SIĘ LENI . . .



Gdzieś pomiędzy dnem a niebem milion dróg i prawd 

Życie jak wahadło szczęścia plajta albo fart
Gdzieś pomiędzy złem a dobrem los rozbujał cię
Raz do przodu raz do tyłu aż zatrzymasz się

Wielki guru zwany zyskiem w szachu trzyma świat
W jego ustach słowo wolność brzmi jak kiepski żart
Złotą myśl że czas to pieniądz tanio sprzedał ci
W sklepie jednak nie odkupisz utraconych dni

Wiek przeminął w mgnieniu oka jak wiosenny deszcz
Odyseja dwa tysiące faktem stała się
Ilu pięknych chwil dostarczyć zdoła nowy czas
Gdzie zdążymy dobiec zanim słońce zgaśnie w nas



Szczyci się nią straż pożarna 

Każda wieś i każda gmina
W niej dla nowych wciąż pokoleń
Rok sią kończy i zaczyna

Na zabawy i wesela
Wciąż przyciąga ludzi mrowie
Zdarza się że jest w niej ciaśniej
Niż na przejściu w Kołbaskowie

Ref. Baluj z nami góralami
Szusuj w tańcu ósemkami
Nie mocz nosa bo na dechach
Nie wyrobisz z zakrętami

l nie żałuj że nie jesteś
W Sydney w Rio lub na Krecie
Bo na pewno bal w Remizie
To najlepszy bal na świecie

Rżnie orkiestra hit za hitem
W oczach widać błysk szalony
Po godzinie prawie każdy
W końcu pada wytrzęsiony

Ale wszystkich w mig ożywia
Chwila bardzo uroczysta
Humor wraca gdy podają
Flaki i golonek trzysta