JUŻ PÓŁNOC NA ZEGARZE

W STARYM BARZE
SZARY KOT JUŻ W KĄCIE ŚPI
TAK SMUTNO I LENIWIE
MI BEZ CIEBIE PŁYNĄ NOCE PŁYNĄ DNI

KIEDY ŚWIATŁA JUŻ ZGASNĄ
ŚWIATŁA JUŻ ZGASNĄ
KIEDY WSZYSCY JUŻ ZASNĄ
WSZYSCY JUŻ ZASNĄ
TO ZAMYKAM SIĘ W SOBIE
TYLKO O TOBIE MYŚLĄC WCIĄŻ

PODUSZKA DOBRA WRÓŻKA
TWOIM GŁOSEM
CZUŁE SŁÓWKA SZEPCZE MI
I CHOCIAŻ CIĘ TU NIE MA
W MOJEJ GŁOWIE WCIĄŻ OBECNA JESTEŚ TY

KIEDY ŚWIATŁA JUŻ ZGASNĄ...


Idemy z muzyckom do Malućkigo

I Świentej Panienki matuśki Jego
Bedemy mu grali wesoło śpiewali
By uciesyć małego Jezuska

Ej bedemy Tobie grali
Łod wiecora jas do rana
By gembuśka wesolutko
Jezusicku Ci się śmiała

Wesolutko ci się śmiała
I Świentej Panience
I Świentemu Józefowi
I syćkim w stajence

Kuba w rogu chycił genśla
I do Maćka mrugnął
Coby ten tez na piscołce
Jezuskowi duchnoł

Tak duchali wygrywali
Same wściekłe polki
Jas z niebiosów przyfrunęły
Wesołe janiołki

Kozdy tak groł jako umioł
Prosto łod serduska
Jas powstała filharmonia
W szopce u Jezuska

Kiej Trzej Króle się zjechali
Pastuszkowie grali
Wesołego rock'n'rolla
Razem łodśpiewali