Cy ty łopserwujes
to co ludzie cyniom
łokradajom lasy
i zwierzyne bijom
Ryby ledwie żywe
w potokach pływajom
brzuskami do góry
niebo łoglondajom
(ref.) Ej Janicku ka ześ jes
Ej Janicku ka ześ jes
Ratuj górecki i nase holecki
Przecie w Tobie płynie górolsko krew
Ka mos swoje serce
co sie nie frasuje
Ka górolsko duma
ze sie nie buntuje
Pytomy Cie piyknie
pulerze Janicku
Chytoj za ciuposke
i broń ze gronicków
(ref.) Ej Janicku ka ześ jes...
Wołojcies doktora goncies po znachora
Jantko przepod przez miednice
i wpod na gromnice
Chałpa sie poliła Maryna rodziła
Jantko wrescy w niebogłosy
bo trza golić włosy
Wrescy Jantko wrescy bo doktora ni ma
ale starsy sikawkowy podwijo rynkowy
Lyjcies po pierzynie a nie po Marynie
Trza jom wynieś na pole
niech rodzi w stodole
Piyńć straży zjechało coby jom ratować
Cało wieś sie gapiła jak Maryś rodziła
Ej w bólach rodziła bliźnioki powiła
Ej ciyntusy bliźnioki
bedom z wos strażoki
Gdzieś pomiędzy dnem a niebem milion dróg i prawd
Życie jak wahadło szczęścia plajta albo fart
Gdzieś pomiędzy złem a dobrem los rozbujał cię
Raz do przodu raz do tyłu aż zatrzymasz się
Wielki guru zwany zyskiem w szachu trzyma świat
W jego ustach słowo wolność brzmi jak kiepski żart
Złotą myśl że czas to pieniądz tanio sprzedał ci
W sklepie jednak nie odkupisz utraconych dni
Wiek przeminął w mgnieniu oka jak wiosenny deszcz
Odyseja dwa tysiące faktem stała się
Ilu pięknych chwil dostarczyć zdoła nowy czas
Gdzie zdążymy dobiec zanim słońce zgaśnie w nas